18-01-2015, 11:23
Przy tak małej skali jak Zetka blachy fototrawione to - w sam raz technologia jeśli chodzi o dokładność odwzorowania. Niestety poskładanie (i sklejenie) gotowej blaszki nie jest takie proste i wymaga trochę cierpliwości. Nie wiem jacy obecnie są wytwórcy obecni na rynku - poniżej kilka słów o trzech firmach historycznych - już nie działających. W innym wątku przywoływana była firma Hugwa&WyigN. Robili miedzy innymi wychodki zwane sławojkami i małe blaszane budki. Podobne budki robiła też niemiecka firma Halwa, która także zaprzestała działalności. Jak wyglądają po złożeniu takie budki - możecie zobaczyć poniżej:
![[Obrazek: IMG_0452.jpg]](http://s29.postimage.org/tl367p07n/IMG_0452.jpg)
Znacznie bardziej wyrafinowaną produkcję miała też niemiecka firma Heico Modellbau. Mnie udalo się kupić kiedyś na targach w Lipsku model pomostu do czyszczenia kotłów parowozowych, ale mieli także inne elementy typu wieża do piaskowania, urządzenia do nawęglania, dźwig do wózków węglowych w parowozowni.
Te modele wymagają znacznie więcej pracy, dokładności i ... umiejętności. Ja niestety utknąłem w połowie drogi - ale może uda się kiedyś dokończyć. Na obecnym etapie wygląda to tak:
![[Obrazek: IMG_0454.jpg]](http://s4.postimage.org/ev607olax/IMG_0454.jpg)
![[Obrazek: IMG_0455.jpg]](http://s22.postimage.org/yncqk5tjx/IMG_0455.jpg)
Raczej ciekawostka ...
Będąc w Azji miałem okazję zetknąć się z czymś co nosi nazwę Nano-puzlle. To zestawy z blaszek do samodzielnego montażu różnych modeli: samochodów, samolotów, statków, parowozów i słynnych budowli. Technika montażu nie wymaga lutowania czy klejenia - robi się to z wykorzystaniem specjalnych wpustów i odpowiednich dziurek w samych blaszkach. Modele te nie posiadają wskazanej skali i wzajemnie ze sobą skalami nie są powiązane. Z założenia składane są jako niemalowane - w kolorze jasnego metalu, co można obejrzeć na przykładowym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=sk4Mkhf-SIY
Nie potrafiłem się oprzeć i ... coś tam sobie kupiłem. Postanowiłem jednak poskładać to w wersji malowanej - zakładając, że jeśli jakoś będzie skalą pasować - to może się gdzieś, kiedyś przydać.
Co prawda wybrałem dwie świątynie japońskie - więc nadałoby się raczej jako budowla w parku (np. takim jak w Brukseli Ogrody Królewskie gdzie takie budowle stoją ...).
Efekt wyglądać może tak:
![[Obrazek: IMG_0479.jpg]](http://s7.postimage.org/8dxyy1s5z/IMG_0479.jpg)
lub tak - ten obiekt to Himeji Castle:
![[Obrazek: IMG_0483.jpg]](http://s7.postimage.org/i6rscspvb/IMG_0483.jpg)
Niestety jak widać na poniższym zdjęciu modele nie trzymają naszej skali. Ale w odróżnieniu od większości narzekań o przeskalowaniu te są raczej niedoskalowane co ilustruje poniższe zdjęcie (tak, tak - ten tor i wagon to Zetka):
![[Obrazek: IMG_0482.jpg]](http://s14.postimage.org/yw35mhx5p/IMG_0482.jpg)
Zamek Himeji zrobiony jest w skali ok. 1:700 ...
Koledzy, którzy mają Rokuhana i japońskie pociągi mogą ew. wykorzystać bawiąc się perspektywą ...
![[Obrazek: IMG_0445.jpg]](http://s1.postimage.org/l4coe04rf/IMG_0445.jpg)
![[Obrazek: IMG_0447.jpg]](http://s21.postimage.org/p2c2dhd6b/IMG_0447.jpg)
![[Obrazek: IMG_0452.jpg]](http://s29.postimage.org/tl367p07n/IMG_0452.jpg)
Znacznie bardziej wyrafinowaną produkcję miała też niemiecka firma Heico Modellbau. Mnie udalo się kupić kiedyś na targach w Lipsku model pomostu do czyszczenia kotłów parowozowych, ale mieli także inne elementy typu wieża do piaskowania, urządzenia do nawęglania, dźwig do wózków węglowych w parowozowni.
Te modele wymagają znacznie więcej pracy, dokładności i ... umiejętności. Ja niestety utknąłem w połowie drogi - ale może uda się kiedyś dokończyć. Na obecnym etapie wygląda to tak:
![[Obrazek: IMG_0454.jpg]](http://s4.postimage.org/ev607olax/IMG_0454.jpg)
![[Obrazek: IMG_0455.jpg]](http://s22.postimage.org/yncqk5tjx/IMG_0455.jpg)
Raczej ciekawostka ...
Będąc w Azji miałem okazję zetknąć się z czymś co nosi nazwę Nano-puzlle. To zestawy z blaszek do samodzielnego montażu różnych modeli: samochodów, samolotów, statków, parowozów i słynnych budowli. Technika montażu nie wymaga lutowania czy klejenia - robi się to z wykorzystaniem specjalnych wpustów i odpowiednich dziurek w samych blaszkach. Modele te nie posiadają wskazanej skali i wzajemnie ze sobą skalami nie są powiązane. Z założenia składane są jako niemalowane - w kolorze jasnego metalu, co można obejrzeć na przykładowym filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=sk4Mkhf-SIY
Nie potrafiłem się oprzeć i ... coś tam sobie kupiłem. Postanowiłem jednak poskładać to w wersji malowanej - zakładając, że jeśli jakoś będzie skalą pasować - to może się gdzieś, kiedyś przydać.
Co prawda wybrałem dwie świątynie japońskie - więc nadałoby się raczej jako budowla w parku (np. takim jak w Brukseli Ogrody Królewskie gdzie takie budowle stoją ...).
Efekt wyglądać może tak:
![[Obrazek: IMG_0479.jpg]](http://s7.postimage.org/8dxyy1s5z/IMG_0479.jpg)
lub tak - ten obiekt to Himeji Castle:
![[Obrazek: IMG_0483.jpg]](http://s7.postimage.org/i6rscspvb/IMG_0483.jpg)
Niestety jak widać na poniższym zdjęciu modele nie trzymają naszej skali. Ale w odróżnieniu od większości narzekań o przeskalowaniu te są raczej niedoskalowane co ilustruje poniższe zdjęcie (tak, tak - ten tor i wagon to Zetka):
![[Obrazek: IMG_0482.jpg]](http://s14.postimage.org/yw35mhx5p/IMG_0482.jpg)
Zamek Himeji zrobiony jest w skali ok. 1:700 ...
Koledzy, którzy mają Rokuhana i japońskie pociągi mogą ew. wykorzystać bawiąc się perspektywą ...